Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka. Pokaż wszystkie posty

2015-05-10

Teoria względności - czym jest?

Teoria względności Alberta Einsteina (szczególna i ogólna) opisują prawdę na temat upływu czasu i pomiaru odległości w sposób nieco dokładniejszy, niż to co od dawna wiedziała ludzkość.


Sumowanie prędkości

Einstein zastanawiał się jak wygląda świat z perspektywy fotonu i doszedł do wniosków które opisał w szczególnej teorii. Okazuje się, że dla zjawisk związanych z dużymi względnymi prędkościami zwykłe wzory na sumowanie prędkości nie mają zastosowania.
Dwa lecące na przeciw siebie promienie światła mają względem siebie prędkość równą prędkości światła - ponieważ jest to maksymalna możliwa prędkość. Prędkości nie sumują się zatem liniowo - im bliżej granicznej prędkości światła (c), tym wyższy współczynnik korekcji wyniku.

Ekwiwalentność ruchu i grawitacji

Dalej Einstein ustalił, że z punktu widzenia obserwatora wewnątrz rakiety - który nie ma możliwości obserwacji na zewnątrz, przyspieszenie rakiety nie różni się niczym od silnej grawitacji. Ekwiwalentność wpływu ruchu i grawitacji stanowi trzon ogólnej teorii względności.

Czasoprzestrzeń

Pomiary linijką nie sprawdzają się przy masach, prędkościach i odległościach z jakimi mamy do czynienia w Kosmosie. Obserwator będący w szybkim ruchu będzie dokonywał tych samych pomiarów co obserwator w bezruchu - jednak ich porównanie da dwa różne wyniki.

Dwa zegarki wskażą inny końcowy czas eksperymentu, jeśli jeden z nich poruszał się bardzo szybko (dylatacja czasu). Dlatego nie można patrzeć na rzeczywistość oddzielając odległość od czasu. Pomiar czasu zawsze bowiem zależy to od obserwatora i prędkości.

Słynny paradoks bliźniąt polega na tym, że po podróży z bardzo dużą prędkością jednego z bliźniąt, spotkają się i obserwują że podróżnik jest młodszy. Czas i odległości są pomiarami subiektywnymi, względnymi.

Wpływ grawitacji na czas

W filmie Interstellar pokazano wpływ grawitacji na spowolnienie czasu (grawitacyjna dylatacja czasu). Silne pole grawitacyjne wpływa na bliźnięta tak samo jak podróż z dużą prędkością. Zbliżając się do wielkiej masy nie odczuwamy żadnych zmian upływu czasu - jednak po powrocie w miejsce oddalone od tego źródła, spotykamy naszego bliźniaka, który znacznie się postarzał w stosunku do nas.


Einstein nie wyjaśnił dlaczego tak się dzieje i nadal tego nie wiemy. Natomiast zasada ekwiwalentności ruchu i grawitacji właśnie taki efekt przewiduje. I to przewiduje go trafnie - czego dowodzą rozliczne badania.

Międzynarodowa stacja kosmiczna

Dla obiektów wysoko nad Ziemią (z dala od centrum Ziemi czyli "źródła" grawitacji), z naszego (ziemian) punktu widzenia czas płynie szybciej. Dla obiektów poruszających się bardzo szybko w stosunku do nas, statycznych - czas płynie wolniej.

Sumaryczny efekt ten zależy od tego jak silne jest pole grawitacyjne i jak wielka jest prędkość. W przypadku międzynarodowej stacji kosmicznej (ISS), zdecydowanie wygrywa efekt prędkości.

Jednocześnie astronauci którzy na stacji mieszkają, odczuwają upływ czasu zupełnie identycznie jak my na Ziemi. Dwa identyczne zegarki atomowe działają na Ziemi i ISS tak samo. Jednak porównanie wskazań daje różne wyniki. Dokładnie zgodne z ogólną teorią względności.

Soczewka grawitacyjna

Einstein trafnie przewidział, że grawitacja może zaburzyć to co rozumie się przez najkrótszą drogę między dwoma punktami. Fotony zawsze poruszają się najkrótszą drogą, ponieważ poruszają się z maksymalną prędkością. Co ciekawe, gdyby posiadać linijkę o długości setek tysięcy lat świetlnych - leciałyby wzdłuż tej linijki.

Grawitacja ma jednak taki efekt, zwany zakrzywieniem czasoprzestrzeni, że umożliwia fotonom pochodzącym ze źródła światła zasłoniętego przez inny obiekt, dotrzeć do naszych teleskopów. Przestrzeń w pobliżu źródła grawitacji z punktu widzenia odległego obserwatora zmienia swój kształt.

Naiwnie rysuje się, że światło obiega łukiem taką soczewkę, jednak prawda jest taka że grawitacja wpływa na odległości, że soczewka grawitacyjna "rozciąga" obraz zza siebie. Jeden przykład (symulacja) wart tysiąca słów - poto masywny obiekt (czarna dziura) wpływająca na światło docierające z galaktyki "przelatującej" za nią:


Podsumowanie

Mam nadzieję, że nieco przybliżyłem wam teorię względności i odczarowałem ją. Została ona wielokrotnie eksperymentalnie potwierdzona. Niestety nie dotarłem do przystępnego opisu po polsku, więc podaję link do angielskiej wikipedii: https://en.wikipedia.org/wiki/Tests_of_general_relativity.

Warto wiedzieć o teorii względności o wiele więcej niż tu napisałem.

Bardzo proszę o korekty i krytykę w komentarzu lub na facebooku jeśli gdzieś popełniłem błąd - w końcu nie jestem fizykiem.

2015-05-09

Czy istnieją magowie i magia?

Magia to przezwyciężanie sił jakimi rządzi się Kosmos. Tworzenie, anihilacja i transport materii. Latanie, tworzenie wody i deszczu, rzucanie piorunów. Ograniczmy się do tego aby ułatwić analizę.


by caiomm

Magiem jest człowiek który potrafi używać tej magii. Ma ludzką matkę i ojca, lecz dzięki niewyjaśnionym racjonalnie częściom swego ciała i umysłu, może przezwyciężać siły jakimi rządzi się Kosmos. Może stworzyć deszcz, przenieść Statuę Wolności w inne miejsce a potem ją przywołać, umie latać i rzucać piorunami. Możliwa jest dla niego zamiana żywej istotny w kamień.

Za magię uważa się jednak potocznie też sprowadzenia na kogoś klątwy/uroku (nieszczęścia że np. złamie nogę) czy choroby.

Czarownicami często określano kobiety znające się na ziołach i spędzaniu niechcianych dzieci. Im mniej wiesz, tym więcej rzeczy uważasz za magię.

Przedstawię poniżej argumenty które w mojej ocenie czynią możliwość istnienia magii zupełnie nieprawdopodobną.

Magia nie rządzi światem

Nikt do tej pory nie udokumentował naukowo żadnego aktu kreacji ani anihilacji. Żadne wojsko nie używa magii na polu walki. Żadne imperium nie powstało dzięki magii. Żadna korporacja nie sprzedaje usług związanych z magią. Jeśli magia istnieje, największe siły i potęgi znane człowiekowi nie są zachętą do ujawnienia się.

Magia kontrolująca materię i prawa przyrody pozwalałaby rządzić nie tylko Ziemią ale i całym Kosmosem. Żaden człowiek nie oprze się takiej pokusie, chyba że jest nadzwyczaj etyczny lub grozi mu niebezpieczeństwo gdyby próbował.

Nagroda Syzyfa - więcej niż milion EUR

Każdy kto udowodni umiejętności niewyjaśnialne naukowo, otrzyma bardzo dużo pieniędzy od upokorzonych racjonalistów. Stowarzyszenia racjonalistów od lat zachęcają do zgłaszania się magów, uzdrowicieli, telepatów i wróżek w programie Nagroda Syzyfa, i nie jest to jedyna nagroda tego typu. Nikt niestety się nie zgłasza.
Czyli magowie są to jedyni ludzie na tej planecie, których nie obchodzą wielkie pieniądze dostępne na zawołanie.

Znani magowie to oszuści lub oszołomy

Wszyscy ludzie którzy ogłaszali się magami, prowadzili swoje demonstracje w zamkniętych grupach - stroniąc jak najdalej od wszelkiej metody naukowej. Aleister Crowley pisał i mówił bardzo wiele o magii, ale nic nigdy nie pokazał. Jego wskazówki mówią o wielkim duchowym rozwoju i że magia jest nagrodą samą w sobie, gdy się ją pozna. Cóż, rozum również.

David Copperfield

Wiele osób uważa że Copperfield na prawdę sprawił aby Statua Wolności zniknęła. Tymczasem Copperfield zrobił jedynie program telewizyjny pokazujący, że w nocy w czasie jego show ludzie klaszczą z niedowierzaniem podczas gdy spiker ogłasza że statua zniknęła. Abstrahując od możliwości manipulacji obrazem w TV, warto zauważyć dlaczego tak wiele osób daje się na to nabrać - otóż reakcja widowni (szoki i niedowierzanie) skłania nas do tego. Tymczasem są to odpowiednio opłaceni i zatrudnieni aktorzy.

Helikopter filmujący miejsce w którym powinna być statua wolności (a jej rzekomo nie ma), mógł znajdować się w dowolnym innym miejscu naszego globu - jest bowiem tak ciemno, że Nowego Jorku nie da się rozpoznać. Proszę, sprawdźcie sami:


Uroki i choroby

Czarownice oskarżano o to, że sprowadzały choroby na dzieci - i dlatego płonęły na stosach (oprócz tego że magia to grzech). Tymczasem jest to myślenie magiczne - to znaczy nieracjonalne. Myślenie w kategoriach: ktoś coś powiedział i dlatego złamałem nogę.
Myślenie magiczne to łączenie dwóch zdarzeń nie mających logicznego powiązania, związkiem przyczynowo-skutkowym. Pianie koguta ze wchodem słońca, niewyrośnięte ciasto z miesiączką, krzywe spojrzenie ze śmiercią dziecka.
To wszystko jest nieracjonalne - wielokrotnie zdarzają się krzywe spojrzenia, które nie powodują niczyjej śmierci.

Pieniądze jasnowidzów

Wszyscy chcemy wiedzieć co się z nami stanie w przyszłości. Nie jest to oczywiście możliwe, jednak nasze pragnienia są silniejsze niż nasz rozum. Płacimy za wróżenie, za stawianie Tarota, istnieje specjalny kanał EzoTV, serio.

System działa, ponieważ zapamiętujemy sprawdzone przepowiednie a zapominamy o niespełnionych, których jest większość. Wróżki dobrze znają statystyki różnych wydarzeń i reprezentują wartościową wiedzę o życiu - ale bardzo często się mylą.

Są nawet osoby które żerując na wierze w magię, wyciągają pieniądze od zdesperowanych zaginięciem bliskich udając że mogą ich odnaleźć. Smutne jest to, że i w Policji trafiają się ludzie którzy dają się na to nabrać, przez fałszywą interpretację słów "zrobiłem wszystko co mogłem".

Ciekawe jest to, że jasnowidzów nie zatrudnia się jako dyrektorów banków i korporacji. Trudno przecenić wartość jasnowidza dla spółki, czy wróżki dla korporacji. Zarządzanie przedsiębiorstwem to przede wszystkim ocena szans i minimalizacja ryzyka.

Gdyby ryzyka (czyli nieznanej przyszłości) nie trzeba było się obawiać - można by ominąć system wyceny ryzyka (stopę procentową) i zyskać nieograniczone dochody. Ciekawe że nikt dotąd na to nie wpadł.

Reinterpretacja jako sprawdzona przepowiednia

"dziecko będzie miało kłopoty w okolicy brzucha" - nie wiadomo kiedy a brzuch gromadzi najważniejsze narządy. Kardiolog wykryje strunę w sercu i już masz "wróżka miała rację".

"Będzie wojna" - tak, kiedyś, gdzieś będzie wojna.

"Córka ożeni się bogato" - tak, bo jest taką samą materialistką jak jej matka która przyszła do wróżki i którą wróżka wypytała.

Itp, itd...

Nie wierzcie w magię!

Ona na prawdę nie istnieje. Harry Potter to świetna historia i sam lubię się przedstawiać jako auror - ale to tylko bajka.
Nie pozwólmy by magiczne myślenie zasłoniło nam racjonalny obraz świata.

Smutna konkluzja odnośnie polowania na czarownice

Skoro magia nie istnieje faktycznie a dla wierzącego we wszechmogącego boga stoi w sprzeczności z jego wszechmocą, Inkwizycja paląca czarownice na stosie jawi się w świetle wcale nie lepszym niż naziści i ich holokaust.

2015-05-06

Cel życia człowieka

Od kiedy zaczęliśmy myśleć jako homo sapiens, stawiamy sobie pytania: dlaczego tak a nie inaczej wygląda nasze życie, dlaczego i po co żyjemy?

Religie udzielają różnych odpowiedzi na to pytanie i w tym zakresie odgrywają ważną rolę - nadawania sensu życiu. Teraz jednak gdy odkryliśmy i z powodzeniem wykorzystujemy metodę naukową do odkrywania prawdy, czas religii się skończył. Nadszedł czas aby zmierzyć się z pytaniem o sens życia od nowa - tym razem bez zgadywania i wymyślania.

Ziemianie

Ziemianie mieszkają na planecie w oddaleniu od centrum galaktyki, samotni i skłóceni. Raczkująca technika i ledwo wyzierająca zza prymitywnego móżdżku inteligencja pozwala nam zaledwie na eksplorację najbliższego sąsiedztwa. Wciąż nie rozumiemy grawitacji a przeciętny ziemianin gatunku homo sapiens nie rozumie pojęcia czasoprzestrzeń.

Ramiona Drogi Mlecznej ssc2008-10.svg
Ramiona Drogi Mlecznej ssc2008-10
Licencja Domena publiczna na podstawie Wikimedia Commons.

Misja

Misję dla Ziemian wyznaczył Carl Sagan w swojej książce Kosmos. Opisując wszystko prawa natury tak jak je dotąd poznaliśmy, postawił ambitny cel eksploracji Kosmosu.
Postawił ziemianom zadanie: zrozumieć prawa rządzące Kosmosem i udać się w podróż.

Powinniśmy nauczyć się odnajdywać obce cywilizacje i z nimi współpracować. Wydaje się nieprawdopodobne aby takich cywilizacji zabrakło, jednak realia czasoprzestrzeni mogą nie pozwolić nam nigdy się skomunikować.

Z centrum naszej galaktyki, obserwator odbiera dopiero fotony (a więc informacje) o naszej planecie sprzed 50 tysięcy lat (paleolit, wtedy żyli jeszcze neandertalczycy). Zaledwie około 100 lat temu zaczęliśmy nadawać jakiekolwiek fale elektromagnetyczne - docierają one dopiero do pierwszych planet w pobliżu.

Musimy być cierpliwi i cegiełka po cegiełce wydzierać tajemnice Kosmosu. To nasza misja: wiedzieć.

Musimy jednak przetrwać

Aby nasza misja mogła być kontynuowana, musimy przetrwać jako gatunek. To oznacza, że musimy uratować naszą cywilizację i naszą planetę przed zagładą. Powinniśmy patrzeć w dal o tysiące lat, jednak nie zapominajmy że za 50-100 lat nasza planeta ulegająca tak szybkim zmianom, może łatwo stać się nieprzyjaznym miejscem.

Mała niebieska kropka musi przetrwać, aby tajemnice Kosmosu mogły być odkryte.

Duchowość

Chociaż wiemy, że ziemianie nie posiadają duszy - wiemy też że mają ogromne potrzeby odczuwania czegoś więcej niż tylko smaku jedzenia, spełnienia seksualnego czy nawet miłości. Chcemy być częścią Kosmosu, marzymy o gwiazdach, zachwycamy się ogromem Wszechświata.

Mnie osobiście coś ściska krtań za każdym razem gdy widzę zdjęcie Ziemi z kosmosu, naszej małej niebieskiej kropki (pale blue dot):


Yūgen

Japończycy mają na uczucie pokory w obliczu intensywnego doznanie wielkości wszechświata specjalne słowo: Yūgen (幽玄).

Oznacza ono przenikające i niezwykłe odczucie piękna kosmosu .. i smutnego piękna ludzkiego cierpienia.

2015-05-02

Porzucenie wiary nie jest trudne, nie lękajcie się!

Tkwiłem wiele lat w przekonaniu, uświęconej wiedzy o tym że Jezus jest panem świata.
Nie kwestionowałem nigdy swojej wiary, aż do momentu gdy po kilku latach nie chodzenia do kościoła, postanowiłem świadomie rozważyć swoją religię. Na pewno wiele osób jest w podobnej sytuacji, nieco dalej lub nieco bliżej i do nich właśnie kieruję te słowa: Nie lękajcie się!

Testuj swoją wiarę

Jeśli to w co wierzysz jest prawdą to przetrwa każdy argument, każdą dyskusję i w świetle faktów okaże się świetnym wyjaśnieniem rzeczywistości. Jeśli bóg istnieje i nas kocha, argumenty Dawkinsa z książki "Bóg Urojony" sam z łatwością oddalisz. Jeśli uważasz że dawanie dzieciom klapsów stanowi konieczny element wychowania, z pewnością błąd jest w rzekomych badaniach naukowych które dowodzą że nie masz racji. Jeżeli Ziemia jest płaska a pływów morza nie da się wyjaśnić, błąd naukowców tkwi w metodzie.
Odkryj wspaniały świat weryfikacji prawdy poprzez fakty!

Nie obawiaj się, że ten temat jest dla ciebie zbyt trudny - nie jest! Nie przejmuj się zastępami teologów, oni nadal nie widzą sprzeczności między wszechmocą boga a istnieniem szatana.

Tak, to na prawdę jest aż tak proste

Tak, na prawdę religię tak łatwo jest rozgryźć jako oszustwo, fałsz, bajkę. Na prawdę kilka prostych słów, jeden zaledwie paradoks lub argument i uświadamiasz sobie, że wierzysz w bzdury. Że zło na świecie na prawdę wynika z tego że żaden bóg nie istnieje, że podróżujemy w Kosmosie sami, bez pomocy ani opieki.

Zaufaj swojemu rozumowi, swoim przemyśleniom. Nie bój się kwestionować coraz więcej i więcej rzeczy w które wierzysz.

Wiele osób przechodziło przez porzucenie wiary w swoim dorosłym życiu. Nie jest nigdy na to ani za wcześnie ani za późno.

Czas na prawdę jest teraz!

Odrzuć wiarę, uwolnij się. Zapomnij o latach spędzonych w kościele, w abstynencji seksualnej, w "czystości", utraconych możliwościach. Mówi się trudno - jest wciąż jeszcze czas żeby nacieszyć się życiem - tym które masz tu i teraz!

Mnie bardzo pomogło zainteresowanie się nauką a konkretnie fizyką i astronomią. Podręcznik Feynmana "Wykłady z fizyki" wyjaśni ci z czego składa się materia, jak działa, jak reaguje i dlaczego. Może sięgniesz po informacje z medycyny i dołączysz do walki z ruchem antyszczepionkowym (proepidemicznym) i pomożesz zachować dzieci przy życiu?

Może dowiesz się tego co zawsze chciałeś_aś zrozumieć a może nauczysz się czegoś zupełnie niespodziewanego?

Na pewno na nowo odkryjesz siebie. Na pewno zaczniesz bardziej kochać życie - wiedząc że to jedyne co masz!

Daj sobie czas na przemyślenia nowej sytuacji, nie mów od razu wszystkim dookoła. Na Facebooku istnieją zamknięte grupy niewierzących (zwanych najczęściej ateistami) którzy chętnie cię wesprą.

Nie bój się, nie lękaj się
Prawda ci wystarczy

2015-04-30

Widziałem człowieka który wstał z wózka inwalidzkiego!

Widziałem człowieka który wstał z wózka! Bez modlitwy.
Miał na sobie zewnętrzny szkielet (egzoszkielet) - sterowane impulsami czytanymi z jego ciała wspomaganie niewydolnego ciała.

Szkielet taki składa się oczywiście z metalowego rusztowania wokół ciała i silników.
Rolą komputera jest odczytać natomiast intencje człowieka i aktywnie wspomagać jego ruchy.

Oczywiście tak samo można wspomagać żołnierzy niosących na plecach broń i zapasy. Jest zatem istotne na co przeznaczymy nasze wspólne pieniądze.

Więcej na filmie zaprezentowanym w ramach TED:


Tym samym modlitwę o uzdrowienie i kule wiszące na Jasnej Górze na ścianach można włożyć między bajki. I zacząć pomagać.

2015-04-28

Tak na prawdę wygląda niebo

Niebo wygląda na prawdę tak:

Tak wygląda niebo.

Nagrane przez Marcin Wojtczuk w dniu Tyra (Tyrsday), 28 Kwietnia 2015


Jest przepięknie

Niesamowite kształty chmur w aureoli Słońca skrzą się od mrozu.
Posągi z pary wodnej trwają zastygnięte w niepospolitej pozie, muśnięte porywem wiatru.
Przepiękne to lśnienie, białą pustynią mógłbym nazwać - ale wolę marzeniem.

2015-04-26

Mądrość Syracha: nie badaj tego, co jest zbyt trudne dla ciebie


W księdze Mądrości Syracha czytamy we wstępie "Początkiem mądrości jest bojaźń Pana". Dalej księga objaśnia czym jest ta bojaźń.

W trzecim rozdziale czytamy:
Nie szukaj tego, co jest zbyt ciężkie,
ani nie badaj tego, co jest zbyt trudne dla ciebie.
O tym rozmyślaj, co ci nakazane,
bo rzeczy zakryte nie są ci potrzebne.
Nie trudź się niepotrzebnie nad tym, co siły twoje przechodzi -
więcej, niż zniesie rozum ludzki, zostało ci objawione.
Wielu bowiem domysły ich w błąd wprowadziły
i o złe przypuszczenia potknęły się ich rozumy.

Nie myśl!

Kolejny raz pojawia się w Biblii drzewo wiedzy z zakazem sięgania po owoc. Nie wnikaj, nie trudź się, nie myśl, więcej nie dasz rady pojąć.

Od czasu napisania tej księgi zdobyliśmy umiejętność leczenia ran i chorób, sporządzania map, latania a teraz nadchodzi era eksploracji Kosmosu. Badamy początki Wszechświata i to tylko dlatego, że takich biblijnych mądrości nie słuchamy!

Głupi bowiem kto boi się boga, zakazującego zdobywania wiedzy.

Każdy mądry bóg zachęcałby aby przez starania potwierdzać jego istnienie i miłość. Poznanie boga byłoby najwyższą mądrością. Tymczasem rzeczywistość jest dokładnie odwrotna: im więcej wiesz, tym mniej prawdopodobne wydaje ci się, że religia ma sens.


2015-04-23

Czy mamy duszę?

Pojęcie duszy ma sens tylko w odniesieniu do życia wiecznego w religiach które tak opisują co się dzieje po śmierci (przede wszystkim chrześcijaństwo i islam). Nie wszystkie religie tak to opisują, np. reinkarnacja odbywa się bez duszy. Wiele religii w ogóle nie posiada żadnego "życia" po śmierci, a jedynie miejsce spoczynku (Walhalla, Szeol, Hades).


Czy dżdżownica ma duszę?

Jako mały katolik zadałem mamie pytanie: czy dżdżownica ma duszę?
- Oczywiście nie
- a pies?
- yym.. chyba tak
Zacząłem więc wymyślać na czym polega granica między istotami które mają duszę a tymi które nie mają. Nigdy tego nie zrozumiałem.

Tymczasem działanie naszego mózgu jest nierozerwalnie związane z jego fizycznością. Uszkodzony mózg działa źle, wirusy atakujące mózg zmieniają naszą świadomość i odbiór bodźców zmysłowych. Schizofrenia czy choroba Alzheimera dają się kontrolować chemią lub zobaczyć pod mikroskopem czy w badaniu elektromagnetycznym.

Kim jesteśmy?

Świadomość jako strumień myśli jest kształtowana przez nasze doświadczenia z przeszłości. Można przewidzieć w jakim stanie będzie ktoś kto stracił pracę lub jest samotny. Prawie wszyscy potrzebujemy akceptacji i miłości i podążamy za naszymi instynktami stadnymi i popędem seksualnym. Na przewidywaniu naszych reakcji opiera się cały marketing i sztuka reklamy - skutecznie umiemy sterować chęciami i decyzjami poprzez obrazy.

Narkotyki zmieniają całkowicie naszą świadomość. Alkohol czyni nas agresywnymi i bardziej skłonnymi do podążania za pierwotnymi instynktami. Uszkodzenia i choroby mózgu mogą pozbawić nas części lub całości wspomnień. Amnezja sprawia że nie poznajemy osób które kochaliśmy przez wiele lat.
Lata rozłąki sprawiają, że zapominamy o ludziach nam bliskich i przestajemy kochać. Tracimy i zyskujemy nowe przyjaźnie w trakcie naszego życia.

To kim jesteśmy jest związane z fizycznym stanem naszego mózgu.

Czym więc jest dusza?

Jeśli więc dusza jest czym innym niż to kim jesteśmy, to czym jest? Jaką część nas zawiera?

Co możemy zabrać ze sobą w podróż po śmierci? Co trafia do raju, skoro nie nasze myśli, nie nasze uczucia, nie nasze tęsknoty ani doświadczenia?

I czy chciałbyś trafić na wieczność w miejsce w którym to wszystko kim jesteś zniknie? Wieczna katatonia, żadnych myśli ani wspomnień... Na pewno tego chcesz?

Naturalizm to na szczęście prawda - dusza nie istnieje

Na szczęście nie mamy żadnej duszy a śmierć kończy naszą świadomość. Jesteśmy takimi samymi zwierzętami jak inni mieszkańcy Ziemi.

Szympansy, krowy, delfiny, psy i koty tak samo kochają swoje dzieci i poświęcają się dla nich, jak my dla swoich. Przyjaźnią się, nadają sobie imiona, bawią się i kochają.

Tyle, że my szukamy odpowiedzi na pytanie: dlaczego? Świadomość to jedyna różnica.

Nie martw się, po śmierci nic już nie ma.


Powyższy opis jest zainspirowany dziełami Bertranda Russella - noblisty, znakomitego filozofa i wybitnego fizyka.

Natomiast historia z dżdżownicą jest prawdą z mojego dzieciństwa - szkoda że wtedy nie zastanowiłem się głębiej nad tym tematem.

Materia i cztery podstawowe siły fizyczne

Materia zbudowana jest z kwarków i leptonów z których powstają, w wyniku czterech podstawowych oddziaływań, protony, elektrony a dalej atomy, cząsteczki i wszystko co istnieje.

W naszym Kosmosie występują cztery podstawowe oddziaływania między elementami materii, które możemy zbadać za pośrednictwem elementów je przenoszących - zwanych bozonami.


Oddziaływanie silne - przenoszone przez gluony

Utrzymuje jądro atomowe w całości, przeciwko oddziaływaniu elektromagnetycznemu odpychającemu protony od siebie. Utrzymuje też kształt jądra, ponieważ bardzo silnie odpycha protonamy/neutronamy jeśli zbliżą się poniżej pewnej granicznej wartości.

W najprostszym opisie, gluony związane są z neutronami w jądrze - najwyraźniej koniecznymi do utrzymania go w całości. Dokładniejsze badania dowiodły jednak, że oddziaływanie to powoduje zlepianie kwarków w hadrony (np. protony i neutrony) a ze względu na swój zasięg, "skleja" (ang. glue -> gluon) także protony z neutronami.

Jest pewna odległość poza którą siła ta bardzo szybko maleje i nie jest w stanie utrzymać jądra w całości. Wywołanie rozpadu jądra atomowego uwalnia energię związaną z tym oddziaływaniem. Poznanie tego mechanizmu pozwoliło skonstruować bombę atomową.

Oddziaływanie elektromagnetyczne - przenoszone przez fotony

Cząstki posiadające ładunek elektryczny wchodzą ze sobą w interakcję, nazywaną emisją fotonu. Foton jest cząsteczką o zerowej masie, jednak jego energia nie jest stała (a związana jest z częstotliwością fali elektromagnetycznej). Fotony powszechnie znane są jako "światło", jednak w ogólności odpowiadają też np. za magnetyzm, promieniowanie gamma, promienie Roentgena, ultrafiolet, podczerwień, fale radiowe itp.

Fotony mają zerową masę a więc poruszają się (w próżni!) z prędkością światła - czyli masło maślane. Prędkość światła to tak na prawdę prędkość ruchu cząstek o zerowej masie w próżni.
Fotony nie mają żadnego limitu zasięgu.

Elektrony są przyciągane w kierunku jądra atomowego, ponieważ jądro ma ładunek dodatni a elektrony ujemny. Im dalej przeciętnie elektron znajduje się od jądra, tym większą ma energię. Zbliżenie się elektronu do jądra zmniejsza jego energię, co jest związane z emisją fotonu. Zbliżenie to może nastąpić z różnych powodów, np. w wyniku reakcji chemicznych czy elektromagnetycznych.

Wszystkie gorące przedmioty (które stygną, zmniejszając swoją energię) emitują fotony (np. rozgrzane żelazo ma jasny kolor i jest .. ciepłe (tak, ciepło to też fotony)).
Gwiazdy świecą ponieważ synteza jądrowa jest związana ze spadkiem potencjału elektrycznego (przy połączeniu cząstek).

Możliwe jest też pochłanianie fotonów przez materię - polegające na zwiększaniu energii cząsteczek. Często obserwujemy to jako np. nagrzewanie materiału na słońcu.
Fotosynteza to magazynowania energii Słońca w cukrach (uwalnianej potem poprzez rozkład cukrów w komórkach w wyniku procesów metabolicznych).

Oddziaływanie słabe

Niektóre cząsteczki materii posiadają nieobojętny ładunek słaby. Nie chodzi tu o jego siłę, lecz znów o mierzalną cechę cząstki różną od innych jej cech jak masa czy kolor.
Ładunek ten jest powodem interakcji analogicznych do elektromagnetyzmu, jednak za pośrednictwem innych bozonów niż foton.
Oddziaływanie to jest tak słabe i ma tak mały zasięg, że znamy je jedynie przez jego efekt: promieniowania Beta (zamianą neutronu w proton lub odwrotnie). Promieniowanie Beta z łatwością zatrzymuje kartka papieru lub ubranie.

Grawitacja - bozon Higgsa/grawiton

Grawitacja związana jest z oddziaływaniem na siebie materii posiadającej masę. Odległość na którą działa ta siła jest nieskończona, jednak sama siła maleje wraz z kwadratem odległości.
Nie rozumiemy zbyt dobrze na czym polega ta siła ani jak powiązać model cząstek elementarnych (grawiton) z teorią grawitacji Einsteina (ogólną teorią względności).

Grawitacja jest siłą która utrzymuje Księżyc blisko Ziemi, Ziemię na orbicie wokół Słońca a galaktyki w całości. Przez czarną dziurę rozumie się taki obiekt w Kosmosie, który w swoim centrum posiada nieskończoną grawitację.

Grawitacja nadaje masie cechę znaną nam jako waga. Gdy ważymy przedmiot na Ziemi, wskazanie jest inne niż na Marsie. Stan nieważkości to po prostu brak odczuwalnej grawitacji.

Gwiazdy świecą dzięki temu, że ich masa ściskana jest ku środku siłą grawitacji - to ciśnienie umożliwia zachodzenie syntezy jądrowej i emisję fotonów, które z kolei daje energię planetom.
Umierające gwiazdy są ściskane przez grawitację aż w końcu następuje wybuch Supernowej - kuźnię i źródło zróżnicowanych pierwiastków Kosmosie.

Grawitacja odpowiedzialna jest za ruch i różnorodność w Kosmosie - kształtuje gwiazdy z chmur cząsteczek, przyciąga do siebie galaktyki, utrzymuje w całości układy planetarne.
Wydaje się, że dokładne zrozumienie grawitacji spowoduje dramatyczną zmianę w naszym postrzeganiu świata.

Ale na razie nic prawie o niej nie wiemy.

Dla mnie najciekawsze na chwilę obecną jest powiązanie grawitacji z upływem czasu, co w dramatyczny sposób pokazano w genialnym filmie Interstellar.


Przedstawiłem powyżej w ogromnym uproszczeniu Model Standardowy (link do Wikipedii). Ponieważ sam nie jestem fizykiem, mogłem tu popełnić błędy - jeśli je widzisz, napisz komentarz.

2014-10-13

Strach przed prawdą

Jak to możliwe, że religie tak się boją nauki? Czyż metoda naukowej oceny faktów i weryfikacji hipotez może stanowić jakiekolwiek zagrożenie dla religii? Któż dał nam rozum, kto daje narzędzia do dokonywania postępu cywilizacyjnego? Czy nauka może dokonywać odkryć wbrew woli Stwórcy?

Jestem porażony gdy ktoś mówi 'wiem że bóg istnieje i do mnie mówi' a odmawia wysłuchania faktów temu przeczących.
Broni się 'nie potrzebuję dyskutować, ja wiem'.

To przemawia słaba wiara i obawa przed tym, że w gruzach legnie domek z kart zwany religią. Obawa przed zmianami w życiu.


-- Z serii 'tak na prawdę w to nie wierzysz' ... dziś odcinek: wyznawcy Jahwe nie wierzą w jego plan ani to, że jest on wszechmogący.

2014-03-31

Wszystkie znaki na niebie i Ziemi

Ostatnio kolega mi napisał w dyskusji "nie ma przypadków, tylko znaki". To mi nasunęło na myśl mit o Abrahamie, których chciał zabić swojego syna Izaaka.


Biblia mówi "Bóg (..) rzekł do niego: Abrahamie! (..) Weź twego (..) Izaaka, i złóż go w ofierze (...)".

Każdy jednak kto modlił się żarliwie do Jahwe, wie, że Jahwe nigdy niczego nie mówi. Że ten głos jest, o ile istnieje, nie różni się od naszych własnych myśli. Że właśnie gdy pytamy o to jak do nas Bóg mówi, pada "nie ma przypadków, tylko znaki".

Może przeleciał gołąb? Może jaskółka zawróciła lotu? Może Abrahamowi wiatr zmiótł nakrycie głowy? Może śniło mu się zakrwawione cielę?

Tak czy owak, ten szaleniec postanowił zabić syna, ze względu na jakieś zupełnie losowe zdarzenie, które ubzdurał sobie jako znak od Boga.

Pomyślcie o tym. Za każdym razem, gdy ktoś wam powie "to znak".
Być może właśnie coś zupełnie przypadkowego interpretujecie jako powód do czynienia zła.

Nie ma znaków, są tylko przesądy. Potrzebna jest nam wszystkim głęboka refleksja nad tym czym jest losowość w naturze.

Sny to także wytwór naszego umysłu. Kto śni, nie grzeszy ani niczego nie przepowiada - po prostu jego mózg odpoczywa.
Nie istnieją proroctwa ani wyrocznie.

Używajmy logiki i racjonalnie wyjaśniamy codzienne fakty.

2013-04-05

Międzynarodowa stacja kosmiczna a wieża Babel

Biblia, Rdz 1, 11:
Są oni jednym ludem i wszyscy mają jedną mowę, i to jest przyczyną, że zaczęli budować. A zatem w przyszłości nic nie będzie dla nich niemożliwe, cokolwiek zamierzą uczynić. 7 Zejdźmy więc i pomieszajmy tam ich język, aby jeden nie rozumiał drugiego!

Tymczasem ludzkość nie tylko nie posłuchała, ale w ramach współpracy obejmującej naukowców z dziesiątek krajów i regionów, zbudowała międzynarodową stację kosmiczną.
Stacja ta znajduje się wyżej niż jakakolwiek wieża mogłaby istnieć. Będzie stanowić bazę wypadową do eksploracji kosmosu.

Jest jak wielki środkowy palec pokazany Jahwe.


Zobacz mapę współpracy nad ISS na serwerach NASA: