Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ateizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ateizm. Pokaż wszystkie posty

2015-05-18

Jak daleko nam do stosów i inkwizycji w Polsce?

Jak daleko nam do stosów i inkwizycji w Polsce? Czyli w jakim kraju żyjemy?

Kto nas broni przed zaostrzeniem ustawy o dopuszczalności przerywania ciąży?

W 2012r był taki pomysł, aby zabronić przerywania ciąży ze względu na chorobę lub kalectwo płodu. Czyli dokładnie tej sytuacji w której Chazan odmówił aborcji - Ziobryści chcieli zalegalizować to szaleństwo. Oto głosowanie za odrzuceniem tego projektu:


Przeciw odrzuceniu, a więc za zakazem aborcji płodów chorych i kalekich było:
* z PO: 14 osób
* z PiS: 129 osób
* z PSL: 20 osób
* Ziobryści: 19 osób
* niezależni: 2 osoby
wstrzymało się 10 osób, w tym 8 z PO i aż 9 osób z klubu PO nie było.
To był ten moment w którym "Tusk łamał kręgosłup moralny".

Dwa lata temu o mało co zapłonęłyby w Polsce stosy inkwizycji a prokuratorzy zamieniliby się w oprawców. Kto ocalił kraj przed tym szaleństwem? 42 posłów Ruchu Palikota i 22 z SLD. W kolejnym Sejmie ich już nie będzie.

Asystentka przyszłego prezydenta Andrzeja Dudy

W niezwykle interesującym artykule Magdalena Żuraw powróciła w debacie wyborczej przez "kamienowanie kobiet". Co robi dziś "aniołek Kaczyńskiego? Gazeta porusza poglądy obecnej asystentki Andrzeja Dudy w europarlamencie, pani Magdaleny Żuraw.

* jest to ta pani, która oferowała whiskey temu kto podpali tęczę na placu Zbawiciela
* w swoim wpisie na blogu wyrażała się pozytywnie o ukamienowaniu Iranki za cudzołóstwo, opatrując go tytułem "Po szóste: nie cudzołóż!". Sugerowała, że takie prawo jest akceptowalne skoro życzą go sobie obywatele.

Ta kobieta niedługo przeniesie się do kancelarii w Belwederze. Będzie opiniować projekty, organizować pracę biura, przyjmować ludzi.

Kobieta, której nie przeszkadza ukamienowanie innej kobiety za miłość. Kobieta dla której 'twarde prawo ale prawo' jest argumentem za tym, żeby ukamienować kobietę która zdradziła męża. Kobieta pozbawiona jakiejkolwiek empatii i szacunku do życia i godności człowieka, stanie się urzędnikiem w najważniejszym urzędzie w kraju. To jest fundamentalistka ze złem tryskającym z oczu. To są kajdany szaleństwa, to są obozy koncentracyjne dla niewierzących!

Jak zatem nam daleko?

Przed końcem 2015 roku zapłoną w Polsce stosy. Brak partii antyklerykalnej w Sejmie, bardzo osłabiona Platforma, fundamentalista Kukiz i cyniczni gracze z PiS z pewnością nam je rozpalą.
Nie będą mieli wyjścia, bo trzeba będzie przykryć pustkę programową zarówno PiS jak i Kukiza.

A ja będę piekł przy tym ogniu kiełbaski i patrzył na przerażone miny Polaków mądrych po szkodzie.

Antyklerykalizm nie był dość ważny? Wibrator w ręce Palikota przeszkadzał?
Na Grodzką nie udało się zebrać nawet 100 tys podpisów? Śmieszkiwaliście z hasła "ludu Słupska szykuj dupska"?

Miłej inkwizycji! Teraz dowiecie się co znaczy Irlandia w Polsce! (tam jest całkowity zakaz przerywania ciąży).

Edit: w Irlandii nie jest tak źle okazuje się, skoro małżeństwa jednopłciowe dopuścili. W tym wypadku dowiecie się zatem czym jest Uganda i Salwador!
I kolejna edycja: 26 maja 2015 Sejm głosami PO postanowił nie zajmować się ustawą o związkach partnerskich. Nadchodzi inkwizycja, PO staje oficjalnie i w całości po stronie fundamentalistów (przestali udawać)!

Duda pokazuje prawdziwą twarz kościoła i naukę Jana Pawła II!

W debacie prezydenckiej 17 maja starły się PO i PiS w kwestiach dla siebie (nie obywateli) najważniejszych. Zabrakło tematu umów śmieciowych a wg. dyskutantów powodem emigracji ludzi do Anglii było dojście do władzy PiS w 2005r a nie tak oczywista sprawa jak otwarcie rynku pracy w Wielkiej Brytanii.

Debatę zdominowały przepychanki międzypartyjne wśród których pojawiła się kwestia in-vitro (zapłodnienia pozaustrojowego). Obie partie złożyły swoje projekty, PO zmierzający powoli i w bólach do umożliwienia finansowania zabiegów oraz PiS który penalizuje jedyną skuteczną metodę zapłodnienia związaną z powstaniem i wszczepieniem wielu zarodków - przy utracie części z nich.

PiS i Andrzej Duda jako sygnatariusz projektu proponują 2 lata więzienia za "zabicie zarodka, który jest przecież człowiekiem i przysługuje mu niezbywalna ludzka godność".

Św. Tomasz z Akwinu o zarodkach

Gdyby wciąż obowiązywało średniowieczne stanowisko, projekt Dudy by nie powstał:
Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów.

Radykał Jan Paweł II

Niestety Karol Wojtyła był radykałem i z obrony życia poczętego uczynił misję swojego życia. Uważał, podobnie jak Matka Teresa z Kalkuty, że aborcja jest największą zbrodnią. To Wojtyła zradykalizował kościół i pozbawił go możliwości intelektualnej obrony stanowiska poprzez nauczanie sprzeczne z biologią. To on z etyki zrobił bejzbola i to dzięki niemu kościół katolicki opowiada takie brednie jeśli chodzi o zarodki i "życie poczęte".

Ta obsesja zaczęła się od Jana Pawła i rację ma absolutnie Andrzej Duda wytykając Komorowskiemu odejście od tego nauczania. Obowiązkiem katolika i katolickiego prezydenta jest nie dopuścić do zabijania zarodków i życia poczętego. Nie dopuścić nawet siłą, więzieniem i paleniem na stosach!

Komorowski broni się chwytem bardzo groźnym i cynicznym, odpowiadając "niech pan do tego ojca świętego nie miesza". Fałszuje więc obraz prawdziwego zagrożenia!

Prawdziwa twarz kościoła

Prawdziwa twarz kościoła to twarz Dudy i obrona życia poczętego i zarodków więzieniami, kajdanami, stosami. Prawdziwa twarz kościoła to pogarda dla kobiet, pogarda dla odmiennych poglądów, to bejzbole zamiast argumentów.

Hexenverbrennung 1555.JPG
"Hexenverbrennung 1555" by The original uploader was Geoz at German Wikipedia - Flugblatt von Jörg Merckel, Nürnberg 1555. Licensed under Public Domain via Wikimedia Commons.

Prawdziwa twarz kościoła to narzucanie pseudoetyki siłą, bez liczenia się z konsekwencjami. Przez tą krótką chwilę w debacie widzieliśmy prawdziwe zacietrzewienie Dudy, jego prawdziwą twarz.

Kolejne postulaty kościoła

Prawdziwa twarz kościoła to także:
* prewencyjne aresztowanie każdej kobiety po poronieniu (a może to nie był przypadek?)
* całkowity zakaz aborcji, nawet w przypadku gwałtu
* tradycyjne, katolickie bicie żony - żeby suka wiedziała gdzie jej miejsce
* zaprzeczanie zjawisku pedofilii i ukrywania pedofilii wbrew zeznaniom świadków i faktom

Polska potrzebuje Dudy!

Polska potrzebuje Dudy! Potrzebuje szaleństwa zamykania do więzień za poglądy, potrzebuje prawdy o kościele katolickim, potrzebuje naświetlenia poglądów Jana Pawła II.
Tylko prawda może wyzwolić Polskę spod okupacji Watykanu! Tylko prawda może przynieść odejście od katolickiego państwa wyznaniowego.

Obecnie tylko kilka głosowań w Sejmie dzieli nas od realizacji całego tego katolickiego szaleństwa. Prokuratura jest gotowa do działania, - co pokazała umarzając sprawę Chazana. Sądy skazują z artykułu 196kk. Urzędnicy w ministerstwach mają za nic konstytucję i robią to czego nauczyli się w Opus Dei. Posłów PO trzeba było dyscypliną przymuszać aby nie zaostrzyli ustawy o warunkach przerywania ciąży.

Polskie kobiety! Głosując od lat na PO i PiS same sobie gotujecie ten los!
Polski mężczyzno! Głosując od lat na PO i PiS wprowadziłeś tu państwo wyznaniowe w którym wystarczy kilka głosowań aby prawdziwa twarz kościoła chwyciła zębami twoją partnerkę lub córkę i przykuła kajdankami do szpitalnego łóżka po tym jak drutem próbowała spędzić ciążę (bo legalnie nie będzie ani środków ani zabiegów).

Polacy! Chcecie rozwiązań prawnych z Ugandy czy Salwadoru w Polsce? Życzę wam tego serdecznie!

Naród który oddaje tylko 1,5% głosów na partie antyklerykalne, zasługuje na średniowieczne stosy!

2015-05-11

Polacy nie chcą lewicy

Dotarło do mnie objawienie poranne: Polacy nie chcą lewicy.


Biedni i uciskani

Ci którzy są biedni, wyzyskiwani na umowach śmieciowych czy bezrobociu wysoko cenią sobie symbolikę patriotyczną i katolicką. Ponieważ mało wiedzą o państwie i ekonomii (nie mają kiedy się uczyć!), wierzą wciąż w Balcerowicza a jednocześnie że państwo musi im dać. Dlatego populizm okraszony polskimi tradycjami do nich przemawia. Jest to grupa która nie ceni sobie logiki ani naukowego sposobu rozumowania, lecz symbole. Możliwe, że zagłosują na nowoczesny program - jeśli ktoś im pokaże jak na nim zyskają i nie urazi uczuć religijnych (nie mylić z antyklerykalizmem).

Bogaci z wielkich ośrodków

Natomiast ci którzy są bogatsi, z większych miast i wykształceni chcą wolnego rynku a nie dzielić się z innymi - zwłaszcza tymi "głupimi moherami". Mają równie mgliste pojęcie o ekonomii i też popierają Balcerowicza ale już nie na wiarę a jako zbawiciela od wrażego komunizmu i socjalizmu. Typowa wypowiedź takiego człowieka to "ja znam socjalizm, żyłem w nim". Na każde próby pokazania jak socjalizm działa za granicą odpowiedzią jest "a tam jugdendamty zabierajo dzieci rodzicom!" albo "a Szwecja to zbankrutowała" (to nie prawda).

Uważają się za ludzi merytorycznie wybierających program, jednak brak wiedzy i ciągłe oszukiwanie siebie sprawia, że kierują się emocjami i przeczuciami. Ciągle skaczą między partiami pokrzykując na każdego kto akurat myśli inaczej niż oni "ty jeszcze w to wierzysz?" albo "ale z ciebie frajer".

Część z tego elektoratu to ludzie wykształceni a jednocześnie katolicy, tzn. ci których antyklerykalizm na prawdę dotyka w czuły punkt. Odczuwają, że wstyd być katolikiem gdy się ma takich biskupów ale bronią swojej wiary i bardzo łatwo ich urazić - jak każdego kierującego się emocjami. Nie wiedzą czy to dobrze być patriotą w sensie nacjonalizmu czy źle.

Antyklerykałowie i ateiści

Antyklerykałowie są bardzo silnie reprezentowani w Internecie, ale rzeczywistość jest taka, że jest to zaledwie kilka-kilkanaście tysięcy osób. Intelektualnie wygrywając w cuglach, zapatrzyli się w swój sukces i ogłosili koniec rządów biskupów. Ja tez się dałem na to nabrać, dlatego objawienie o poranku było tak przykre.

Tak samo nieliczną grupą są ludzie o poglądach rzeczywiście lewicowych. Gdy się powie "nie jestem patriotą, ale chcę silnej gospodarki w Polsce", odpowiedzią będzie totalne niezrozumienie.

Diagnoza

Prokapitalistycznych, jeżdżących Jaguarami "komuchów" z SLD nikt w tym kraju nie lubi i żadne umizgi Millera w kierunku kościoła tego nie zmienią.

Ci których rzeczywiście boli obecny system, nie rozumieją nowoczesnego socjalizmu - czyli budowy silnego państwa równego rozwoju, równych szans, dobrej edukacji i służby zdrowia z wysokich podatków.
Warstwy społeczne które skorzystałyby na zmianie w lewo, są też zbyt zacofane żeby głosować na "babę z jajami", "tego przygłupa z wibratorem", "pieprzonego geja" czy "feminazistki".

Nie ma komu głosować ani na nominalną lewicę (SLD) ani na rzeczywistą lewicę.
Rolę lewicy w Polsce spełnia po prostu Prawo i Sprawiedliwość bo to oni katalizują odpowiednio niezadowolenie, operując właściwymi symbolami.

Inwestycja w edukację!

Akcje uświadamiające Razem, jak ta z Elvisem i 90% dochodowego czy zaletami związków zawodowych to światełko w tunelu:

Finlandia ma największe uzwiązkowienie w UE. Pojękiwania neoliberałów o tym, że związki zawodowe szkodzą gospodarce, można włożyć między bajki.http://www.razemdamyrade.com

Posted by Razem on Tuesday, March 31, 2015


Bez uświadomienia ludziom, że obniżanie podatków i liberalny wolny rynek nie poprawią losu mas, nie będzie w Polsce żadnej lewicy.

Bez uświadomienia ludziom że tylko razem, zjednoczeni w związkach zawodowych i układach zbiorowych możemy bronić się przez chciwym kapitalizmem - nie będzie w Polsce lepiej.

Bez zrozumienia przez egoistów którym udało się dobrze wyjść na liberalizmie, że państwo może być lepsze, szczęśliwsze i bogatsze dzięki solidarności społecznej - nie będzie w Polsce lepiej.


2015-05-10

Konsekwencje wygranej katoprawicy dla Polaków o świeckich poglądach


Urna wyborcza (Fot. Grzegorz Dabrowski/AG)

Wygrana Dudy w wyborach prezydenckich, wygrana PiSu i reszty katoprawicy (w tym Kukiza) w wyborach do Sejmu - tragedia? Dla mnie jest to wydarzenie pozytywne, bo partia która niszczy kraj dostała czerwoną kartkę. Każda nadzieja na zmianę cieszy.
Jakie jednak będą konsekwencje tych wygranych?

Nastąpią przede wszystkim zmiany symboliczne:
* pomnik "zamachu smoleńskiego"
* zmiana nazw ulic
* więcej podsłuchów i bardziej represyjne prawo
* dużo wkurzającego gadania w telewizji (pozdrawiam profil Psychiatryk24)

Zmiany realnie wpływające na ludzi:
* zaostrzenie ustawy aborcyjnej (nie jest to pewne!)
* Duda i PiS obiecali Solidarności zakończenie umów śmieciowych - to dobra wiadomość jeśli uda się to zmienić
* zakończenie finansowania in-vitro z budżetu
* teoretycznie możliwy jest skręt ku wrażliwości społecznej i polskiemu przemysłowi jeśli PiS będzie miał główny głos

Co się nie zmieni:
* nadal będziemy żyli w katolickim państwie wyznaniowym
* nadal brak ustawy o związkach partnerskich
* nadal prokuratura będzie obsadzona sprzedawczykami z PiS
* nadal religia w szkole będzie finansowana z budżetu
* nadal będą szły budżetowe pieniądze na świątynię opatrzności
* po wprowadzeniu JOWów, nadal scena polityczna będzie podzielona między PO i PiS, bez nadziei na zmianę
* lewica nadal nie będzie istnieć, SLD w końcu zostanie uznane za trupa
* nadal posiadanie marihuany będzie karalne
* nadal w sądach będą zapadać absurdalne wyroki, bo brak jest kontroli nad tym środowiskiem
* nadal zaniedbane będą szkoły, PiS będzie kontynuowało swoją bzdurną reformę
* nic się nie zmieni w sprawie szpitali, bo PiS nie chce rozumieć że służba zdrowia już jest prywatna - a nie że trzeba jej bronić przed prywatyzacją.
* nadal będziemy machać szabelką przed nosem Rosji i prowadzić romantyczną, nieskuteczną politykę zagraniczną

Jakie będą konsekwencje?
Właściwie prawie żadne, dla ludzi którzy mieszkają w dużych miastach i mają wykształcenie i rozum. Mamy dobrą pracę, na aborcję czy pigułkę "po" nas stać. Realny problem to in-vitro.

Więcej się zmieni jeśli KorWIN zdobędzie dużo głosów, niż jeśli zmieni się rząd PO na rząd PiS+Kukiz.

Musimy się chyba przyzwyczaić do tego, że większość głosujących chce tutaj takiego państwa jakie jest w tej chwili. Może lepiej by było, żeby było w końcu gorzej - bo im gorzej tym większa szansa, że ludzie którym jest źle do wyborów pójdą.

Frekwencja 30% w wyborach parlamentarnych czy jedynie 50% w prezydenckich oznacza, że większość ludzi nie zajmuje się polityką. Siedzą sobie przy grillu, piją piwko, jedzą kiełbaski i nie walczą o świeckie państwo. Za dobrze im jest.

Wciąż jest nam zbyt dobrze.

Co można zrobić?
Edukować. Poparcie dla JOWów które zabierają jakikolwiek realny wpływ na politykę z rąk wyborców (nawet te skrawki które mamy teraz) dowodzi, że brak nam wiedzy o mechanizmach państwa.

Poparcie dla całkowitego zniszczenia instytucji państwa i prywatyzacji wszystkiego - dowodzi braku wiedzy o polityce gospodarczej i krótkowzroczności.

Poparcie dla Balcerowicza świadczy o tym, że nie rozumiemy dlaczego jesteśmy biedni a nasza gospodarka zbyt słaba by strategicznie grać o wysoką stawkę. A skoro tego nie rozumiemy, nie naprawimy tego.

Edukacja i dyskusja. Nacisk na partycypację poprzez pokazywanie czym się kończy gdy ludzie o świeckich poglądach nie głosują.

2015-05-09

Ojczyznę wolną racz nam zwrocić Panie?

Śpiewa się po kościołach tą pieśń, ale od '89 w większości już:
Ojczyznę wolną pobłogosław Panie!

Zastanówmy się, czy rzeczywiście Opatrzność Boża przyczyniła się do upadku laickiego, ateistycznego komunizmu. Czy Jan Paweł II otworzył ojczyźnie drogę błogosławioną przez Ducha czy autostradę do piekła? Czy państwo w którym największa zbrodnia zdaniem kościoła (aborcja) upadając dało katolikom lepszą ojczyznę?

Obraz Rzeczypospolitej

Krajem rządzi pieniądz, jest jedyną wartością i wyznacznikiem wszystkich działań. Liberalna ekonomia gniecie najbiedniejszych i wysyła na emigrację miliony ludzi. Pęd do posiadania stał się wyznacznikiem atrakcyjności człowieka, jego ambicji i aspiracji.

Religia kapitalistyczna wyrugowała inne idee - utraciliśmy solidarność społeczną, egoizm wyrósł na cnotę i stanowi wyznacznik racjonalności. Nawoływanie do solidarności społecznej i wspólnego zrzucania się w większej kwocie na wspólne cele jest postrzegane jako szaleństwo (lewactwo). Kto nie kieruje się egoizmem, jest czubkiem. Tratowanie innych ludzi to mądrość.

Jednocześnie kościół katolicji znacznie zyskał majątkowo oraz uzyskał bezprecedensową władzę budując państwo wyznaniowe na zakazie aborcji.

Obraz kościoła

Zgodnie ze statystykami samego kościoła, traci on jednak wiernych na potęgę. Coraz mniej ludzi do kościoła chodzi. Druzgocące są badania nad tym w co ludzie wierzą - nieomal brak chrześcijan w kościele (mniej niż połowa wierzy w zmartwychwstanie).

Spada jakość i ilość powołań. Biskupi w dramatyczny sposób odstają intelektualnie już nie tylko od elity naukowej ale od większości społeczeństwa. Ponad 80% Polaków popierało ratyfikację konwencji antyprzemocowej która za przemoc na tle płci wini tradycję i religię oraz promuje wychowanie równościowe (zwane przez biskupów gender). Większość Polaków popiera in-vitro i refundację in-vitro, bo Polacy bardzo kochają dzieci.


autor: HERL

Obraz laicyzacji społeczeństwa

Ludzie do kościoła chodzą już tylko dla spokoju od gadania lub żeby się pokazać. Wielu ateistów chrzci swoje dzieci, bojąc się (niesłusznie, ale za późno to zrozumiałem) szykan. Ci którzy do kościoła chodzą, w przedbiegach przegrywają wszelkie dyskusje o wierze zarówno z ateistami jak i ze świadkami Jehowy - bo po prostu nie wiedzą w co wierzą.

Religia z siły nośnej "ducha narodu", z ostoi walki o wolną, niepodległą, piękną Polskę stała się formą legalnego kibolstwa. Plemieniem osaczonym zewsząd przez rozum, Unię Europejską i "homoterrorystów". Plemieniem które własnego grona nie umie ani nie chce oczyścić nawet z przestępców - każdą krytykę taktując jako atak. Tłumacząc sobie zewnętrzny świat jako "uleganie modzie która przeminie".

Rośnie poparcie dla homo- i heteroseksualnych związków partnerskich - całkowicie sprzecznych z biblią.

Chociaż wciąż brak edukacji seksualnej, otwarcie na kulturę zachodnią przyczyniło się do spadku wieku inicjacji seksualnej.

Zwyrodnialca Chazana popiera jedynie nieliczna garstka szaleńców. Polityk z nadania kościoła musiała odwołać Chazana z funkcji pod wpływem głosów wyborców.

Jahwe traci wyznawców

Jahwe traci w Polsce wyznawców. Bóg przestaje się liczyć, kościół zabrnął w polityczne zobowiązania - zyskując ziemię i pieniądze, jednak tracąc charyzmę i ducha. Czy na prawdę to jest działanie opatrzności bożej? Czy rzeczywiście katolicy mają za co dziękować Janowi Pawłowi II?

Za komuny było lepiej także z punktu widzenia wiary. Biskupi oczywiście liczą mamonę, więc dla nich lepiej jest teraz - bo mają większe wpływy na dworze Watykańskim. Czy opatrzność boża nie wiedziała że tak się stanie - że trzeba będzie utrzymywać status kościoła siłą i zapisami prawnymi?

Wygląda na to, że komuna była przyjacielem boga... Mimo pozwolenia na największy (zdaniem JP II) grzech, czyli aborcję.

Kościół nie ma mocy

Wyznawców religii jest w Polsce co najwyżej 30% - czyli zdecydowana mniejszość. Spośród nich nie zastanawiało się nigdy nad swoją wiarą też pewnie sporo osób.

Niestety omotane struktury państwa wciąż jeszcze opierają się przepowiedniom z książki Pomniejsze bóstwa Terrego Pratchetta, że bóstwa których nikt nie wyznaje tracą moc. Kościół trwa u władzy i udaje, że szabelka jest wciąż groźna.

Gdyby tylko dotrzeć z tą informacją do ludzi...

Zacznijmy może od wyrugowania religii ze szkół - w końcu to nie jest nauka a prawie 2 miliardy złotych na pewno pomogą szpitalom. Po prawej stronie widzicie aanner akcji świecka szkoła, zachęcam do działania!

2015-05-06

Cel życia człowieka

Od kiedy zaczęliśmy myśleć jako homo sapiens, stawiamy sobie pytania: dlaczego tak a nie inaczej wygląda nasze życie, dlaczego i po co żyjemy?

Religie udzielają różnych odpowiedzi na to pytanie i w tym zakresie odgrywają ważną rolę - nadawania sensu życiu. Teraz jednak gdy odkryliśmy i z powodzeniem wykorzystujemy metodę naukową do odkrywania prawdy, czas religii się skończył. Nadszedł czas aby zmierzyć się z pytaniem o sens życia od nowa - tym razem bez zgadywania i wymyślania.

Ziemianie

Ziemianie mieszkają na planecie w oddaleniu od centrum galaktyki, samotni i skłóceni. Raczkująca technika i ledwo wyzierająca zza prymitywnego móżdżku inteligencja pozwala nam zaledwie na eksplorację najbliższego sąsiedztwa. Wciąż nie rozumiemy grawitacji a przeciętny ziemianin gatunku homo sapiens nie rozumie pojęcia czasoprzestrzeń.

Ramiona Drogi Mlecznej ssc2008-10.svg
Ramiona Drogi Mlecznej ssc2008-10
Licencja Domena publiczna na podstawie Wikimedia Commons.

Misja

Misję dla Ziemian wyznaczył Carl Sagan w swojej książce Kosmos. Opisując wszystko prawa natury tak jak je dotąd poznaliśmy, postawił ambitny cel eksploracji Kosmosu.
Postawił ziemianom zadanie: zrozumieć prawa rządzące Kosmosem i udać się w podróż.

Powinniśmy nauczyć się odnajdywać obce cywilizacje i z nimi współpracować. Wydaje się nieprawdopodobne aby takich cywilizacji zabrakło, jednak realia czasoprzestrzeni mogą nie pozwolić nam nigdy się skomunikować.

Z centrum naszej galaktyki, obserwator odbiera dopiero fotony (a więc informacje) o naszej planecie sprzed 50 tysięcy lat (paleolit, wtedy żyli jeszcze neandertalczycy). Zaledwie około 100 lat temu zaczęliśmy nadawać jakiekolwiek fale elektromagnetyczne - docierają one dopiero do pierwszych planet w pobliżu.

Musimy być cierpliwi i cegiełka po cegiełce wydzierać tajemnice Kosmosu. To nasza misja: wiedzieć.

Musimy jednak przetrwać

Aby nasza misja mogła być kontynuowana, musimy przetrwać jako gatunek. To oznacza, że musimy uratować naszą cywilizację i naszą planetę przed zagładą. Powinniśmy patrzeć w dal o tysiące lat, jednak nie zapominajmy że za 50-100 lat nasza planeta ulegająca tak szybkim zmianom, może łatwo stać się nieprzyjaznym miejscem.

Mała niebieska kropka musi przetrwać, aby tajemnice Kosmosu mogły być odkryte.

Duchowość

Chociaż wiemy, że ziemianie nie posiadają duszy - wiemy też że mają ogromne potrzeby odczuwania czegoś więcej niż tylko smaku jedzenia, spełnienia seksualnego czy nawet miłości. Chcemy być częścią Kosmosu, marzymy o gwiazdach, zachwycamy się ogromem Wszechświata.

Mnie osobiście coś ściska krtań za każdym razem gdy widzę zdjęcie Ziemi z kosmosu, naszej małej niebieskiej kropki (pale blue dot):


Yūgen

Japończycy mają na uczucie pokory w obliczu intensywnego doznanie wielkości wszechświata specjalne słowo: Yūgen (幽玄).

Oznacza ono przenikające i niezwykłe odczucie piękna kosmosu .. i smutnego piękna ludzkiego cierpienia.

2015-05-02

Porzucenie wiary nie jest trudne, nie lękajcie się!

Tkwiłem wiele lat w przekonaniu, uświęconej wiedzy o tym że Jezus jest panem świata.
Nie kwestionowałem nigdy swojej wiary, aż do momentu gdy po kilku latach nie chodzenia do kościoła, postanowiłem świadomie rozważyć swoją religię. Na pewno wiele osób jest w podobnej sytuacji, nieco dalej lub nieco bliżej i do nich właśnie kieruję te słowa: Nie lękajcie się!

Testuj swoją wiarę

Jeśli to w co wierzysz jest prawdą to przetrwa każdy argument, każdą dyskusję i w świetle faktów okaże się świetnym wyjaśnieniem rzeczywistości. Jeśli bóg istnieje i nas kocha, argumenty Dawkinsa z książki "Bóg Urojony" sam z łatwością oddalisz. Jeśli uważasz że dawanie dzieciom klapsów stanowi konieczny element wychowania, z pewnością błąd jest w rzekomych badaniach naukowych które dowodzą że nie masz racji. Jeżeli Ziemia jest płaska a pływów morza nie da się wyjaśnić, błąd naukowców tkwi w metodzie.
Odkryj wspaniały świat weryfikacji prawdy poprzez fakty!

Nie obawiaj się, że ten temat jest dla ciebie zbyt trudny - nie jest! Nie przejmuj się zastępami teologów, oni nadal nie widzą sprzeczności między wszechmocą boga a istnieniem szatana.

Tak, to na prawdę jest aż tak proste

Tak, na prawdę religię tak łatwo jest rozgryźć jako oszustwo, fałsz, bajkę. Na prawdę kilka prostych słów, jeden zaledwie paradoks lub argument i uświadamiasz sobie, że wierzysz w bzdury. Że zło na świecie na prawdę wynika z tego że żaden bóg nie istnieje, że podróżujemy w Kosmosie sami, bez pomocy ani opieki.

Zaufaj swojemu rozumowi, swoim przemyśleniom. Nie bój się kwestionować coraz więcej i więcej rzeczy w które wierzysz.

Wiele osób przechodziło przez porzucenie wiary w swoim dorosłym życiu. Nie jest nigdy na to ani za wcześnie ani za późno.

Czas na prawdę jest teraz!

Odrzuć wiarę, uwolnij się. Zapomnij o latach spędzonych w kościele, w abstynencji seksualnej, w "czystości", utraconych możliwościach. Mówi się trudno - jest wciąż jeszcze czas żeby nacieszyć się życiem - tym które masz tu i teraz!

Mnie bardzo pomogło zainteresowanie się nauką a konkretnie fizyką i astronomią. Podręcznik Feynmana "Wykłady z fizyki" wyjaśni ci z czego składa się materia, jak działa, jak reaguje i dlaczego. Może sięgniesz po informacje z medycyny i dołączysz do walki z ruchem antyszczepionkowym (proepidemicznym) i pomożesz zachować dzieci przy życiu?

Może dowiesz się tego co zawsze chciałeś_aś zrozumieć a może nauczysz się czegoś zupełnie niespodziewanego?

Na pewno na nowo odkryjesz siebie. Na pewno zaczniesz bardziej kochać życie - wiedząc że to jedyne co masz!

Daj sobie czas na przemyślenia nowej sytuacji, nie mów od razu wszystkim dookoła. Na Facebooku istnieją zamknięte grupy niewierzących (zwanych najczęściej ateistami) którzy chętnie cię wesprą.

Nie bój się, nie lękaj się
Prawda ci wystarczy